Pomóż credit card
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ
Wybierz kwotę darowizny:
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ PRZY POMOCY BLIKA
Wybierz kwotę darowizny:
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ PRZY POMOCY WIADOMOŚCI SMS
Jeśli kochasz zwierzęta, wyślij SMS o treści CENTAURUS (numer uzależniony jest od kwoty, którą chcesz wesprzeć naszą Fundację):
- pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT),
- pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT),
- pod numer 91979 (koszt 23,37 zł z VAT),
- pod numer 92579 (koszt 30, 75 zł z VAT).

Dziękujemy. Sprawdź, co dla Ciebie przygotowaliśmy.
POMÓŻ
PRZEKAŻ DAROWIZNE NA "Oriana"
paypal
Akcja robiona w ramach kampanii
Kochaj Mądrze
Dokonaj Darowizny z imieniem
Oriana
NA PKO BP

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
Wyślij SMS

o treści Oriana

– pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT),
– pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT),
– pod numer 91979 (koszt 23,37 zł z VAT),
– pod numer 92579 (koszt 30, 75 zł z VAT).

Oriana
Nasza historia

27.03.2017

Dziewczyny już u nas!

 

20.03.2017

Udało się!

Może zabrzmimy już jak nudziarze – jesteście najlepsi!

Był weekend, chwilę temu Skaryszew, a zaraz po nich 6 koni, a finalnie 13 koni – i Wy to wszystko daliście radę udźwignąć. A teraz w piątek ogłosiliśmy zbiórkę na dwie Siwe klacze – jest poniedziałek południe i brakuje już tylko 600 zł.

Kochani, serdecznie Wam dziękujemy i dziękujemy za Waszą wyrozumiałość i cierpliwość. Myślimy, że te 600 zł spokojnie dojdzie z przelewów i bazarków, które jeszcze są w drodze – i lada chwila będzie ta kwota u nas na koncie bankowym.

Sympatyczny Pan Łukasz, który sfinansował transport dla 8 koni z ostatniego wykupu – również teraz obiecał pomóc i zorganizować w prezencie transport Siwych dziewczyn do nas, na folwark. Tym samym umawiamy odbiór i ustalamy z Panem Łukaszem termin. Damy Wam znać kiedy przyjadą.

Wszystkim Wam raz jeszcze dziękujemy! Siwe zamykają naszą listę koni wykupionych z akcji skaryszewskej.

Teraz chwila na to, aby odetchnąć, wszystko przeanalizować, sprawdzić, które koniska mogą iść do Was w adopcje, a które wymagają jeszcze leczenia. Przygotować Wam kilka galerii zdjęć, uruchomić kolejne petycje i zbiórki podpisów, zaangażować więcej prawników, którzy wraz z nami postarają się zmienić ustawę. Rozpuśćcie emocje po Skaryszewie, należy Wam się wszystkim chwila dla siebie i jakaś przyjemność. Zrobiliście super robotę, 52 istnienia ocalone dzięki Wam. Kłaniamy się nisko pozostając pod ogromnym wrażeniem. I do zobaczenia na targu koni w Pajęcznie.

 

04.04.2017

Siwe, co były pierwsze w Skarszewie!
Mobilizacja po raz ostatni!
Potrzeba 15 000 zł

Długo się wahaliśmy, czy to w ogóle publikować. Kilka osób do nas wysłało prośbę o pomoc dwóm siwym klaczom, które pamiętamy ze Skaryszewa. Pamiętamy, jedna z nich jest w naszym filmie. Pamiętamy, bo to z nią są pierwsze zdjęcia zrobione w Skaryszewie w nocy 6 marca. Bo to ona dotarła tam jako jedna z pierwszych, kiedy Centaurus był już na placu i nie było jeszcze prawie nikogo, a Skaryszew pogrążony był we śnie. Siwa, w jabłka, w czerwono krwistym kantarze zapadła w pamięć nam wszystkim. Machała głową nieporadnie, uderzała kopytem o beton, kłaniała się przed każdym, kto ją mijał. Kiedy na końcu jej szukaliśmy, już jej nie było. Poczuliśmy, że ją straciliśmy. Skoncentrowaliśmy się na tych, które udało się ocalić.

Chwilę potem ratowaliśmy z Wami konie spod Warszawy, ze spędu. Udało się, wspólny sukces, paręnaście ocalonych żyć. Ale podczas tej akcji zakrojonej na całą Polskę i poza jej granice odezwały się do nas telefony o siwą klacz.

Dostaliśmy też maila: …

„Skontaktował się ze mną handlarz koni którego poznałam przy okazji kupna w czasie drugiego dnia targów innego należącego do niego konia. W czasie rozmowy powiedział, że kupił te dwie klacze wczoraj czyli w pierwszy dzień targów od cyganów. Nie wiem może kupił je taniej i potem jeszcze raz próbował sprzedać ? Prosiłam go o jakiś kontakt. Wczoraj zadzwonił. Zgodził się je odsprzedać.”

Od kilku dni, osoby prywatne próbują pozyskać środki na ich ocalenie, ale idzie to wolno, a czas ucieka, więc poprosiły nas o pomoc. Środki uzbierane przez te osoby, na ten moment ok 2 tys złotych, zostaną przekazane na rzecz wykupu tych koni.

Byliśmy wczoraj u tego handlarza. Po ciężkich bojach, bo ten nie chciał czekać na spłatę, oba konie udało się zadatkować i mamy czas do końca marca aby je odebrać.

Trudno po raz kolejny zbierać, znowu wszystko zaczynać od początku, nie zaczęliśmy się nawet cieszyć tymi, które dziś do nas jadą, a tu kolejne. Wiemy, że Wy też jesteście zmęczeni. I wykosztowani ogromnie. Dlatego już nawet nie prosimy Was o wpłaty. Tylko o udostępnianie. Dotrzyjmy do kolejnych osób, które mogą pomóc.

Bo wiemy też, że nie wolno nam nie spróbować.

Do spłacenia zostało 15 tysięcy, z czego jest już kwota tych ok 2 tysięcy, które uzbierały osoby prywatne. Brakuje reszty.

Potrzebne są też pieniądze na przewóz koni do naszego ośrodka.

Mamy czas do końca marca. Prosimy, nie miejcie nam za złe, że próbujemy, że znowu coś piszemy, że szukamy pomocy. Zdajemy sobie sprawę, że tym razem może się nie udać, że być może prosimy o zbyt wiele, że uznacie, że to walka z wiatrakami. Jeśli chcecie, po prostu pomińcie ten post i cieszcie się tymi, które uratowaliście. My tu jeszcze chwilkę powalczymy wierząc, że i dla siwych znajdzie się nadzieja. Dziękujemy Wam za wszystko, co zrobiliście dla koni w ostatnich dniach – jesteście niezwykli.